Porównanie ofert

Dlaczego na świecie panuje przeciętność?

Przyjrzyjmy się standardowemu dniowi przeciętnego człowieka. Taka osoba wstaje rano, idzie do toalety, myje zęby oraz załatwia inne naglące, fizjologiczne potrzeby. Kolejnym etapem jest często śniadanie. Palacze rzadko kiedy decydują się na pożywny posiłek (z braku apetytu). Ich posiłkiem jest bowiem zastąpiony zapitym kawą papierosem. Mmm… Miodzio!

Potem taka osoba wsiada do samochodu i jedzie do swojej pracy, w której przez resztę dnia będzie wykonywała czynności, jakich szczerze nienawidzi. Wszystko co robimy w naszym życiu jest energochłonne, a my dysponujemy ograniczoną ilość energii do wykorzystania w ciągu doby. Po ośmiu godzinach spędzonych w pracy, nasz człowieczek jest już tak bardzo zmęczony, że jedyne na co ma ochotę, to rozłożenie się na kanapie i przełączanie kanałów za pomocą pilota od telewizora. Dzień kończy się kolacją i snem.

Przeciętne życie

Właśnie tak mniej więcej wygląda życie przeciętnego człowieka. Czy życie w taki sposób, to coś złego? Nie. Absolutnie. Nie ma w tym niczego złego. Każdy odpowiada za swoje własne życie i samodzielnie wybiera to, co jego zdaniem jest dla niego najbardziej odpowiednie.

Problem zaczyna się w momencie, kiedy jakaś osoba żyje w przeciętny sposób, a oczekuje ponadprzeciętnych rezultatów. Taka postawa po prostu musi prowadzić do wewnętrznej frustracji i poczucia porażki. Nie ma innej możliwości!

Wszechobecna Pani Przeciętność

Skąd bierze się przeciętność i jak w ogóle zdefiniować pojęcie przeciętności? Uf, to nie łatwe zadanie, którego spróbuję się jednak podjąć.

Zacznijmy może od krótkiej definicji przeciętności. Przeciętność to powszechny stan mentalny, przejawiający się w otaczającej konkretną jednostkę społeczną rzeczywistości.

Naszą rzeczywistość kształtują nasze działania. To fundamentalne prawo życia, które prawdopodobnie nigdy nie ulegnie zmianie. W tym miejscu pojawia się interesujące pytanie: co determinuje ludzkie działania?

Człowiek działa na podstawie dwóch podstawowych elementów wchodzących w skład jego wewnętrznego życia. Są to myśli oraz emocje. Myśli pojawiają się w umyśle nieustannie. Do nas natomiast należy wybór, czy pod wpływem jakiejś myśli podejmiemy działanie, czy też pozwolimy jej jedynie na krótką chwilę zaistnieć, po czym damy jej spokojnie przeminąć. To nasza decyzja.

Z emocjami jest trochę inaczej. Emocje oddziałują silniej od myśli. Znacznie trudniej jest powstrzymać się od działania pod wpływem emocji. Ludzie dzielą emocje na „pozytywne” oraz „negatywne”. Emocje „pozytywne” wiążą się z odczuwaniem przyjemności. „Negatywne” natomiast są związane z nieprzyjemnym poczuciem dyskomfortu.

Osoby dysponujące sporą świadomością na temat inteligencji emocjonalnej zdają sobie sprawę, że nie istnieje coś takiego jak emocje „pozytywne” i „negatywne” – stąd te cudzysłowy. Emocje są bowiem z natury neutralne. To człowiek nauczył się dzielić emocje na „pozytywne” i „negatywne”. Tymczasem emocje po prostu są. Pojawiają się i znikają, niczym myśli.

Pozostała odpowiedź na drugie pytanie: skąd bierze się przeciętność? Z braku chęci podjęcia osobistego wysiłku związanego z nieustannym podwyższaniem standardów swoich działań.

Hierarchia człowieczeństwa

Co więc odróżnia ludzi przeciętnych, od tych którzy są nieprzeciętni? Ci drudzy podejmują nieustanny wysiłek polegający na stosowaniu niestandardowych działań. Zamiast akceptować życie takim, jakie je zastali, wolą życie zmieniać i udoskonalać. To ludzie, którzy szukają w świecie problemów, jakie oni sami mogliby rozwiązać. Dostrzegają w problemach możliwości biznesowe.

Trudno jest przynależeć do grupy osób nieprzeciętnych. To elitarna grupa, której sposób myślenia jest oparty na ciągłym kwestionowaniu powszechnie obowiązujących norm i zasad panujących w społeczeństwie. Kiedy osoby przeciętne kostnieją w mentalnym bezruchu i bezdyskusyjnie akceptują to, co zostaje im narzucone, ludzie nieprzeciętni zastanawiają się w tym samym czasie, czym mogliby to zastąpić i jak poprawiłoby to życie innych. Ludzie sukcesu cały czas szukają problemów, które mogłyby zostać przez nich rozwiązane. Peter Diamandis (amerykański przedsiębiorca, twórca oraz przewodniczący X Prize Foundation) powiedział swego czasu: chcesz być miliarderem? Pomóż miliardowi osób! Prosta i nieprzeciętna reguła osiągania sukcesu prawda?

Czy to wszystko oznacza, że jesteśmy skazani na przeciętne życie i łaskę osób, które dysponują wystarczającą ilością pieniędzy, aby zmieniać świat? Ależ skądże.

Firma Apple jest na chwilę obecną uważana za najbardziej wartościową firmę technologiczną na świecie. To firma, która zna swoje DLACZEGO i konsekwentnie realizuje własną misję. Twórcą marki Apple jest – nieżyjący już – Steve Jobs oraz Steve Wozniak.

Apple zawsze słynęło ze swoich buntowniczych i trafiających w sedno kampanii reklamowych. Kilkanaście lat temu powstała krótka, bo trwająca lekko ponad minutę reklama, w jakiej zostały przedstawione zdjęcia ludzi takich jak: Mahatma Gandhi, Martin Luther King, Pablo Picasso, Richard Branson, John Lennon, Muhammad Ali czy Albert Einstein. W tle brzmiał inspirujący tekst odczytywany przez lektora, podkreślający wyjątkowość przedstawionych w reklamie postaci. Całość natomiast została skwitowana cytatem: the people who are crazy enough they think they can change the world are the ones who do – tłumaczenie na polski: ludzie którzy są wystarczająco szaleni aby myśleć, że mogą zmienić świat, są jedynymi którzy w istocie to robią. Reklama pochodziła ze słynnej kampanii Apple: Think Different – tłumaczenie na polski: Myśl Inaczej. Reklamę w języku angielskim możesz obejrzeć tutaj.

Ominąć przeciętność może każdy z nas. To wymaga odwagi, ponieważ inni mogą uznać nas za szaleńców, kiedy zaczniemy robić coś, czego nie robi nikt poza nami. Bycie nieprzeciętnym wymaga determinacji, która okazuje się bardzo pomocna w chwilach, gdy po kolejnej odniesionej na polu bitwy porażce pozostajemy całkowicie sami. Utrzymana na wysokim poziomie determinacja przypomni nam o tym, że choć przegraliśmy bitwę, to wojna trwa, dopóki oddychamy.

Toksyczni ludzie, toksyczna wiedza, toksyczne przekonania

Życie osób, które są nieprzeciętne nie jest łatwe. Dlaczego? Ponieważ muszą oni nieustannie pamiętać o tym, że prawdopodobnie do końca będą otoczeni w większości przez to, co przeciętne. Zawsze będzie na świecie więcej przeciętności, niż nieprzeciętności. To pewne, chociaż życzyłbym sobie i Tobie, by było zupełnie odwrotnie.

Aby wyrwać się z przeciętnego życia, trzeba być niesamowicie sprytnym. Ludzie, ich przekonania oraz wiedza jaką posiadają, to niesamowicie toksyczne składowe budujące przeciętny obraz rzeczywistości. Mamy w sobie coś co sprawia, że zarażamy się niejako energią od ludzi, z którymi przebywamy. Zarażamy się od nich ich przekonaniami oraz przekazywaną wiedzą.

Kiedy dojdzie do mentalnego zakażenia, stajemy się podobni do nich. Myślimy tak samo, czujemy tak samo, a nawet mówimy tak samo, jak oni. Ostatecznym wynikiem tego zakażenia są podejmowane przez nas działania. Zaczynamy działać na podstawie tego, co stało się częścią nas. Staliśmy się częścią pewnego systemu myślowego. Systemu, który wcale nie prowadzi do zwycięstwa w grze zwanej życiem.

Każdy z nas jest nauczycielem

Właśnie dlatego tak bardzo istotne jest to, z kim na co dzień obcujemy, jakie książki czytamy, jakiej muzyki słuchamy oraz jakie filmy oglądamy. Zawarty tam przekaz, stanowi dla naszego mózgu dane wejściowe. Spotykając się z drugim człowiekiem dochodzi to wymiany zdań i poglądów. Czy tego chcemy, czy też nie, to co w danej chwili mówi do nas druga osoba, staje się częścią naszych myślowych zasobów. Na poziomie świadomym możemy się z czymś zgadzać bądź nie. Nie mamy jednak żadnej kontroli, co z danymi wejściowymi zrobi nasza podświadomość. Jej działanie nie podlega ludzkiej kontroli. Gdyby tak było, to wielkie korporacje nie wydawałyby rocznie miliardów dolarów na jakże skuteczną reklamę.

Ludzie nieprzeciętni bardzo dbają o to, kto ich otacza. Dbają o jakość danych wejściowych pochodzących od innych osób. Dlaczego to robią? Ponieważ pomimo świadomości własnej potęgi wiedzą, że nie panują nad tym, co robi z danymi wejściowymi ich podświadomość. Dan Pena (amerykański przedsiębiorca, biznes coach oraz filantrop) powiedział swego czasu w jednym z wywiadów: pokaż mi swoim przyjaciół, a powiem tobie kim jesteś.

Czy to oznacza, że aby być nieprzeciętnym człowiekiem, konieczne jest izolowanie się od reszty społeczeństwa? I tak i nie.

Tak, ponieważ jeżeli będziesz systematycznie przebywał w środowisku negatywnie nastawionych do życia pesymistów, to w końcu sam taki się właśnie staniesz. Ich ograniczone przekonania staną się częścią Ciebie. Zarazisz się.

Nie, ponieważ powinieneś zdawać sobie sprawę z tego, że ludzie przeciętni stanowią większość, a wśród tej większości mnóstwo z nich cierpi i i pragnie zmiany. Zmianę w ich życiu mogą jednak zainicjować tylko ci, którzy wyrwali się już z pod jarzma szarej przeciętności. Nie można ich tam zostawić samym sobie. Trzeba im pomóc.

Podobne wpisy

  • Rozum

Jak łamać zasady?

Dalajlama powiedział: ucz się zasad, abyś wiedział, jak je łamać we właściwy sposób. Co...

Czytaj dalej
napisane przez Adrian Gostomski
  • Rozum

Dlaczego warto przestać dostosowywać cele do swoich działań?

Któż z nas nigdy nie postawił sobie żadnego celu? Nie ważne jak wzniosłe lub jak małe by...

Czytaj dalej
napisane przez Adrian Gostomski
  • Rozum

Dlaczego musisz dążyć do tego, aby być najlepszym w tym, co robisz?

Niewielu ludzi odnajduje swoje prawdziwe powołanie i dedykuje całe swoje życie wykonywaniu...

Czytaj dalej
napisane przez Adrian Gostomski